
Jeszcze dwa dni i mamy sierpień, ostatni miesiąc wakacji. Chciałbym jakoś dobrze wykorzystać te 31 dni luzu od szkoły, pomimo tego że został mi jeszcze rok nauki. Mój pierwszy cel został zrealizowany, oficjalna strona grupy fotograficznej „PHORIA” już działa, jedyne co pozostało mi zrobić to uzupełnić niektóre działy pracami i treścią informacyjną oraz drobne elementy strony poprawić by wszystko funkcjonowało tak jak należy.
Póki co na razie pogody nie ma, więc żądnej sesji też nie mogę zorganizować, bo jak to ze mną bywa, tam gdzie się pojawię , tam też deszcz pada. Mam kilka pomysłów w głowie, dziewczyn też są chętne, więc na razie pozostaje mi czekać aż się wypogodzi , chodź z drugiej strony mógłbym kiedyś wybrać się do agencji z, którą współpracuję i wykonać parę fotek studyjnych.

Pracę nad grupą fotograficzną „PHORIA” idą pełną parą. Świadczy o tym choćby fakt że już po kilku dniach przygotowałem wstępny projekt strony główne. . Nie wiem co we mnie wstąpiło, czy to wena , czy po prostu chęć zrobienia czegoś przy czym nie będę się wkurzał, nie będzie na mnie wymuszane itp. Projekt jest gotowy i nawet mi się podoba, zbytnio nie będę go modyfikował, ponieważ wydaje mi się, że spełnia wszystkie kryteria.

W poprzednim wpisie poświeconym Backstage’om zdradziłem, że w niedalekiej przyszłości zaprezentuje własne klipy z sesji, które odbyły się w poprzednim miesiącu. Myślałem że w tym poście już je pokaże, ale się przeliczyłem. Nadmiar pracy, obowiązków pomimo tego że są wakacje, trochę blokuje mnie by przysiąść i zmontować te filmy. Tak więc by nie zanudzać zamieszczam znalezione niedawno klipy.

Kilka dni temu na blogu zdradziłem pewne informacje na temat grupy „PHORIA” , którą zamierzam założyć ze znajomymi. Jednak że by wszystko ruszyło, mowie tu o naszych pracach związanych z sesjami, czy też nad projektem oficjalnej strony (www.phoria.pl), potrzebne było nam oryginalne logo, które będzie nas reprezentować oraz dzięki, któremu będziemy rozpoznawani…

Już dawno przymierzałem się do tego by usunąć moje konto z tak kuriozalnego serwisu jakimi jest nasza-klasa.pl. Zrobiłem to dzisiaj i nie żałuję, mam nadzieje że większość polskiego społeczeństwa postąpi podobnie, ponieważ to co władze (administracja) tam wyprawia jest po prostu nie do opisania. Wszystkie zmiany, modyfikacje serwisu jakie zostały wprowadzone przez te ostatnie lata, po prostu zniszczyły to co było celem jego działania… Atmosfera i zasadny po prostu zanikają, wszelki spam, konta fikcyjne, które są nie do opanowania, niepotrzebne funkcje dzięki którym nasza-klasa.pl tylko się bogaci, wyzyskując z ludzi ostatni grosz…

Phoria, Phoria, Phoria, od jakiegoś czasu te słowo można spotkać w moich opisach, komentarzach itp. Kilku moich znajomych pytało się o co chodzi? Tak więc sądzę, że czas najwyższy na chwilę wyjaśnienia. Phoria to aktualnie grupa fotograficzna, która w przyszłości przekształci się w agencję interaktywną, specjalizującą się w kreowaniu wizerunku, projektowaniu graficznemu na potrzeby internetu oraz druku.

Ktoś mi ostatnio powiedział, że z sesjami idę jak burza, hehe no może nie jak burza , ponieważ znam osoby które robią je hurtowo, ale pnę się do przodu, może potwierdzić to chodźmy najnowsza sesja z Colettą http://www.maxmodels.pl/colett.html, którą zorganizowaliśmy wczorajszego dnia. Inspiracji zaczerpnęliśmy z najnowszego teledysku Beyoncé (link) , dominował styl retro i pin-up.

.PSD Photoshop 08/2010 możecie już je pobrać ze strony WWW i nic to nie kosztuje. Tematem przewodnim jest Fotografia Ślubna, bo znajdziecie w wydaniu tutoriale na przykładach takich zdjęć. Ponad to ćwiczenia z najnowszego Lightrooma, symulacja obektywu Tilt – Shift, galerie etc.

Pierwszy dzień Lipca, szósty dzień wakacji. Dni mijają zdumiewająco szybko, a ja przez te kilka dni, kiedy nie miałem co ze sobą zrobić , skompletowałem kilka klipów do setu Backstage #10. Niema zbytnio co się rozpisywać, więc zapraszam do oglądania. A tak na marginesie wspomnę że już za niedługo zaprezentuje własne filmy z backstage’u z ostatnich dwóch sesji…

Jak to mówię machina ruszyła. Kolejna sesja za mną, dosłownie tydzień po sesji z Olą wybrałem się do Gliwic, gdzie z Kasią której już w zeszłym roku robiłem zdjęcia stworzyliśmy niebanalną sesje zdjęciową. Koncepcja była prosta. Zielarka, która buszuje po polu zbierając różnego typu zioła, korzenie, owoce leśne itp. Sukienkę zrobiliśmy z papieru pakowego natomiast Kasia zajęła się wizażem a jej znajomy Dawid kilka godzin przed sesją stworzył wręcz arcydzieło z Kasi włosów.